Na święta wszyscy muszą być szczęśliwi, więc Misiek uszczęsliwia swoją dziewczynę jak może. Jednak rodzina, jak to rodzina, wszystko utrudnia...
Plan był taki robimy pierogi, potem ubieramy choinkę, a potem znowu wracamy do kuchni. No i szło dobrze. Matka przygotowała ciasto na pierogi. Miśka w zielonym fartuszku siedziała grzecznie przy stole. Rozległ się dzwonek. Miał w sobie coś nerwowego. . .
- Zabiję go, naprawdę teraz go zamorduję - to wpadła kumpela starszej. Matka zajęła się koleżanką, a ciasto na pierogi sobie stało...
Więcej na stronie 18 grudniowej "13". :)
Udostępnij w: Facebook Wykop Nasza klasa Blip Grono Google|
dzisiejsza
data : 22
MAJ
miesiąc : MAJ 2012
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| wybierz miesiąc: | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
2012-05-25
Dzień Mleka :)
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||