![]() Lady_Hedwiga Ilość wiadomości: 29
|
Dodano: 2010-02-07 19:33:41
Proszę o pomoc!
Nie potrafię dogadać się z mamą. Ciągle kupuje mi jakieś ciuchy i nawet nie pyta o zdanie, nie miałabym nic przeciwko temu, gdyby to nie były różowe bluzeczki z motylkami. To nie mój styl, nienawidzę koronek, falbanek i różowych ciuchów. Kiedyś zabrałam mamę na zakupy, bo chciałam ją przekonać że w sklepach młodzieżowych jest wiele ładnych ubrań. Chciałam przymierzyć fioletowe rurki, a moja mam powiedziała że to są bardzo nieładne ubrania, i pokazała mi zieloną bluzkę, która mi się wcale nie spodobała, ale moja mam powiedziała, że nie ma czasu chodzić i kłócić się ze mną i wzięła kupiła mi tą bluzkę i powiedziała, że mam w niej chodzić, bo jak nie to na urodziny nie dostanę prezentu. Próbowałam rozmawiać z mamą, tłumaczyć jej, że nie lubię dziecinnych ciuchów, a moja mama spojrzała na te ubrania w sklepie i powiedziała, że jestem jeszcze za młoda, żeby nosić takie ubrania,( a był to house i nie maiałam zamiaru kupowac ciuchow tylko pokazac mamie ze w mlodziezowych ciuchach tez mozna wyglądać ładnie) a o tym jak będę się ubierać zadecyduję jak będę miała 18 lat i będę na siebie zarabiać. Mi nie chodzi o to, żeby zakładać drogie ciuchy z markowych sklepów ( choć nie mamy żadnych problemów finansowych, a moja mam co tydzień kupuje jakieś ciuchy dla siebie, np. sweterki za 70 zł.) tylko żeby te ubrania były ładne i mi się podobały. Mam kilka takich ciuchów, bo tylko w urodziny rodzice pozwalają mi wybrać sobie samej ubrania. Oczywiście pójdę na ugodę , że np. założę sukienkę a nie spodnie do kościoła. Proszę Cię Gosiu poradź mi jak dogadać się z mamą.
:D
:P :) :] :\ :| :( |
|
|
MKPiekarska
Ilość wiadomości: 502
|
Dodano: 2010-02-08 11:10:16
Proszę o pomoc! Jeżeli do mamy nie dociera to, co ty do niej mówisz to musisz albo poprosiuc kogoś, by mamie wytłumaczył, że nie ma racji w decydowaniu o tym, co na siebie wkładasz. Myslę, że dobrym tropem jest zwrócenie się z prosba do wychowawczyni. Kiedy ona wytłumaczy, że wygląd w szkole jest podstawą sprawa, gdy sa docinki, złośliwości itd. Dzieci i młodzież sa okrutne, a zwlaszcza w gimnazjum. potrafią zranić obrzydliwie słowami za niemodne spodnie, bluzki itd. I że wciskaniem na ciebie ubrać, któtre ci sie nie podobają, w których źle się czujesz jest narażaniem ciebie na odrzucenie.
Pozdrawiam serdecznie
Małgorzata Karolina Piekarska http://www.piekarska.net Blog: http://piekarska.blog.onet.pl |
|
![]() Lady_Hedwiga Ilość wiadomości: 29
|
Dodano: 2010-02-08 14:58:02
Dzienkuję!
Napewono skorzystam z tej rady! :)
:D
:P :) :] :\ :| :( |
|
![]() Lady_Hedwiga Ilość wiadomości: 29
|
Dodano: 2010-02-08 19:18:54
Dzisiaj popołudniu porozmawiałam o moim problemie z moją dorosłą siostrą cioteczną, do której mam zufanie. Ona wytłumaczyła mamie wszysto. Po tej rozmowie mama powiedziała, że w marcu, pojedziemy do jakiegoś młodzieżowego sklepu, uzupełnić moją garderobę :D
Dzienkuję! Gosiu, twoja rada bardzo mi pomogła. Wreszczcie będę miała cichy w których będę się dobrze czuła :)
:D
:P :) :] :\ :| :( |
|
dzisiejsza
data : 15
MARZEC
miesiąc : MARZEC 2010
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| wybierz miesiąc: | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||