![]() Wiera Ilość wiadomości: 3
|
Dodano: 2010-11-26 20:06:45
17.12
Musiałam uciekać. Biegnąc, czułam wiatr muskający mnie po policzkach. Ojczym znów mnie uderzył, to nie był pierwszy raz. Matka jak zwykle siedziała i płakała, nie zwracała uwagi na moje łzy i cierpienie widoczne w kącikach ust. W takich chwilach jej nienawidziłam, bała się zadzwonić po policję. Kolejne krzaki na mojej drodze. Nie mogę się zatrzymać, muszę biec. On w każdym momencie może mnie dogonić, złapać! Przeskoczyłam zaspę śniegu i szłam dalej. Nie czułam zimna, choć było -15 stopni, a ja wybiegłam w samej koszuli nocnej. Ciemność wieczora mnie przerażała, ale biegłam dalej. Nie poddałam się. 18.12 Złapał mnie i kazał robić to co zwykle. Szybkim ruchem ręki rozpiął mi guziki ubrania i wypełnił me ciało sobą. Bolało. Gdy skończył, pozostawił mnie nagą w samym środku lasu. Zabrał wszystko. Nawet przeterminowanego cukierka. Wyczerpana, przeczołgałam się do wielkiego drzewa, pokrytego białym puchem. Zapomniałam o zimnie, nie czułam go nigdzie. Przespałam cały dzień. 19.12 Mama... nie wiedziałam co z nią. Normalnie bym się tym nie interesowała, lecz byłam głodna. Tylko ona mi pozostała. Co zrobił z nią ten drań? Musiałam dać sobie radę, na nikogo nie licząc. Najtrudniej było się wybić z ziemi. W końcu udało mi się. Zapomniałam o wstydzie nagości i wolnym krokiem szłam w stronę miasta. Przeżyłam już tyle, zdołam pokonać i tę sytuację. Zgwałcono mnie już dziewiętnaście razy. Nie wystarczała mu mama. Zawsze taki prezent otrzymywałam na moje święta. Pierwszy raz zdarzyło się to, gdy ojczyma wyrzucili z pracy. Chciał się tylko odprężyć. Miałam wtedy siedem lat. 20.12 Doczołgałam się do domu. Miałam szczęście, widziało mnie tylko dwóch kolegów. Z wyczerpania zemdlałam na schodach. Nie zdążyłam nacisnąć klamki. Zaraz jednak obudziłam się pod wpływem mocnego ciosu w twarz. Leżałam na stole, nade mną stał tak dobrze znany mi mężczyzna. Wiedziałam co mnie czeka. Nie myliłam się. Po dosłownie minucie poczułam jak wszedł we mnie. Zawyłam z bólu, on jednak nic sobie z tego nie zrobił. Zemdlałam. 21.12 Jestem w szpitalu. Moje ciało jest martwe, tak twierdzą lekarze. Pozostało mi kilka minut. Mama nie żyje. Ojczym wyjechał, nie pójdzie siedzieć. Nie mogą go znaleźć. Zamordował ją! Zgwałcił, a następnie wsadził nóż w głowę. Jaka jest śmierć? Spokojna? Dowiem się już za chwilę Jest to podłe uczucie. Leżeć pod masą rurek i wiedzieć, że zaraz odejdzie się z tego świata. Mam 14 lat. Moje życie mogłoby się teraz dopiero zaczynać, a ono już się kończy. Znajomy sygnał. To mój telefon, z bólem ręki odczytałam wiadomość. To ON, informuje mnie gdzie jest i co zamierza. Twierdzi, że jeszcze mnie dopadnie. Za późno. Umarłam. |
|
![]() delfin Ilość wiadomości: 195
|
Dodano: 2010-11-27 14:25:46
Moim zdaniem, to jedno z gorszych opowiadań. Wogłóle głupi pomysł i nie jest straszne. Pospolite.
" Różnica między człowiekiem a aniołem jest prosta. Anioł jest głównie w środku, a człowiek głównie z wierzchu"
|
|
![]() Elliana Ilość wiadomości: 4
|
Dodano: 2010-11-27 15:50:16
Taki jeden rażący błąd, skoro ty to opowiadasz, jak możesz napisac "umarłam" skoro umarłaś? O.o
Hey, hay helloł:D
|
|
![]() madziuchna203 Ilość wiadomości: 88
|
Dodano: 2010-11-27 17:11:17
Ja powiem tak. Opowiadanie wcale nie jest złe. Można byłoby dodać pare strasznych elementów, bardziej wzbogacić słownictwo. Pomysł faktycznie nie jest oryginalny, ale to nie oznacza, że opowiadanie jest do niczego. Proponuje Ci zmienić trochę treść, dopracować ją. I nie zniechęcaj się! Praktyka czyni mistrza. Czym więcej będziesz pisała, czytała inne opowiadania, ksiązki, wzbogacała wyobraźnie tym lepiej będzie Ci szło a przede wszystkim wypracój sobie swój własny styl pisania. Zastanów się co najlepiej na Ciebie wpływa, podczas gdy piszesz. Co sprawia, że Twoje opowiadanie jest bardzo dobre.
Do koleżanki powyżej, która jest zaskoczona końcówką opowiadania: Zobacz na inne konkursowe opowiadania, naprzykład na moje "Ostatnie minuty życia", "Nareszcie razem" Moja Twórczość czy ta, którą teraz komentuje, jest jak z horroru, a wiele razy mozna na nich dostrzec, że są zjawy, które opowiadają różne historie. Jeszcze do autorki... Ćwicz dziewczyno i nie poddawaj się. Widze, że masz w sobie jakieś ziarenko, które powinno wykiełkować i pamiętaj, że epitety, porównania i przenośnie wiele dają i wzbogacają opowiadanie. |
|
![]() Mona_ Ilość wiadomości: 3
|
Dodano: 2010-11-27 17:41:54
Opowiadanie moim zdaniem jest drastyczne. Mnie się podobało, bo swego rodzaju również pokazałaś rodzaj strachu, tylko w o wiele innym wymiarze - patologicznym ;) Życzę powodzenia. ;*
|
|
![]() Wiera Ilość wiadomości: 3
|
Dodano: 2010-11-27 21:39:53
Wiedziałam, że będzie czepianie o to 'Umarłam', ale nieraz widziałam w powieściach czy w opowiadaniach takie właśnie zakończenie. To taka przenośnia ;*
Dziękuję za komentarze, szczególnie Ci madziuchna203, Twoja wypowiedź dała mi wiele do myślenia, rozuemiem nad czym mam dalej pracować, co poprawić itd. Co do wypowiedzi Mona _, właśnie o to mi chodziło ; ) Aby przekazać taki patologiczny strach. W regulaminie konkursu nie ma nic, że opowiadanie musi być o duchach, zjawach i potworach, tylko jedna reguła, ma to być straszna historia. Większość opowiadań jest właśnie taka nierealna, ja chciałam stworzyć coś innego ;* |
|
![]() Nikita Ilość wiadomości: 33
|
Dodano: 2010-12-05 18:18:39
Teraz mam wątpliwości czy opowiadanie jest dobre ...
|
|
|
smieplease
Ilość wiadomości: 13
|
Dodano: 2012-02-01 21:38:10
Moim zdaniem opowiadanie, jest dobrze napisane. Według mnie, kierowalaś się "mową duszy" , nie ciała.
Fajne, polecam ! ; )) |
|
dzisiejsza
data : 18
MAJ
miesiąc : MAJ 2012
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| wybierz miesiąc: | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
2012-05-19
Noc Muzeów
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||