Logowanie

Login
Hasło
Jeśli jeszcze nie posiadasz
Swojego konta zarejestruj się

Forum

AutorWiadomość

Olaka
Ilość wiadomości: 38
Dodano: 2010-08-31 12:19:56
      Mam 12 lat. Igora poznałam 4 lata temu, w wakacje. Lubiliśmy się, często razem bawiliśmy się na placu zabaw, gdyż
mieszkał blisko moich dziadków. Po wakacjach nasza przyjaźń minęła, chociaż czasami zagadał do mnie jak się spotkaliśmy. Przez dwa lata w ogóle się nie widzieliśmy-zapomniałam o nim. W ostatnią zimę bardzo się ucieszyłam kiedy
zobaczyłam go, a on się oczywiście przywitał ze mną. Po ok. dwóch miesiącach wracałam ze szkoły z moimi koleżankami gdy go zobaczyłam.
 - Patrzcie,idzie Igor ostatnio go widziałam jak z kolegami darł się na ulicy – powiedziała
Maja. – Nie lubię go.
   Nie miałam odwagi żeby coś powiedzieć, obronić go, przekonać, że jest fajny. Krystian chyba to usłyszał, bo już nie
powiedział mi cześć. Martwiłam się tym, myślałam, że już mnie nie lubi. I wtedy zrozumiałam, że się w nim zakochałam. Nie mogłam wytrzymać chwili bez myślenia o nim.
W końcu nadeszły wakacje. Z moją przyjaciółką znalazłyśmy super zajęcie. Jeździłyśmy rowerami nad zalew w naszym mieście i plotkowałyśmy albo słuchałyśmy muzykę z mp4. Któregoś słonecznego dnia też się wybrałyśmy w nasze ulubione miejsce. Nie zdążyłyśmy usiąść na ławce, a już śmignął nam przed oczami rower Igora, a za nim dwa następne. Daria (moja przyjaciółka) opowiedziała mi jak się z niego wyśmiewała, jak leżeli na tej samej sali w szpitalu, a on miał jeszcze długie włosy. Jak już zabrakło nam tematów do rozmów spytałam Darii jaki chłopak jej się podoba. Gdy zaczęła opowiadać o Dominiku ze swojej klasy minęło pół godziny. Kiedy skończyła gadać spytała się mnie czy mam jakiegoś na oku. Najpierw się wahałam czy jej to powiedzieć, nie wiedziałam jak zareaguje.
- Podoba mi się Igor – wydusiłam z siebie.
- Powiem szczerze, że mnie zaskoczyłaś. A co ci się w nim podoba? – spytała.
- Przede wszystkim jego charakter, nie jest, tak jak większość chłopaków, negatywnie nastawiony do dziewczyn, a poza tym te jego przepiękne brązowe oczy i… chyba wszystko mi się w nim podoba. – odpowiedziałam bez zastanowienia.
 Domyśliłam się z wyrazu jej twarzy, że Daria nad czymś głęboko myśli.
- Mam wspaniały pomysł. Napisze do Igora e-maila, że ma tajemniczą wielbicielkę. Jeśli chce wiedzieć kim ona jest niech się odezwie na gadu-gadu. I podam mu swój numer.
-Ok. Nie wiem co bym bez Ciebie zrobiła – bardzo się ucieszyłam, że Daria mi pomoże.
Następnego dnia Igor odezwał się do Darii.
„Bardzo chętnie się dowiem kim jest moja tajemnicza wielbicielka. Niestety teraz muszę wyjść, ale jeśli by Ci pasowało będę na gadu-gadu o 17.00”
O 17.00 byłam u Darii żeby jej pomóc w rozmowie, aby się dowiedziała kto mu się podoba (wtedy byłoby mi łatwiej kontynuować rozmowę) i nie za szybko powiedziała jak się nazywam. Igor nie chciał powiedzieć jaka dziewczyna mu się podoba, ja też nie chciałam zdradzić mojego imienia. Daria wpadła na wspaniały pomysł żeby podać mu mój nr gadu-gadu.  Następnego dnia z nadzieją w sercu włączałam komputer, myślałam, że coś mi napisał, niestety żadnej wiadomości. Następnego dnia to samo i następnego też. Pomyślałam że ja pierwsza zacznę rozmowę. Najpierw napisałam mu jak się nazywam. Nic nie odpisał. Napisałam mu więc, że z niecierpliwością czekam na jakąkolwiek
wiadomość. Następnego dnia zalogowałam się na gadu-gadu i od razu usłyszałam sygnał, nowej wiadomości.
„ Lubię Cię, ale na nic więcej nie licz”- odpisał.
Płakałam przez kilka dni po przeczytaniu tej wiadomości. Moja mama martwiła się o mnie, że mam zły humor, ale nie chciałam jej powiedzieć co się stało.  Nie odbierałam żadnych telefonów. Chciałam tylko leżeć na łóżku i płakać. Jak już w miarę doszłam do siebie postanowiłam, że już nigdy nie będę płakać z powodu chłopaków. Włączyłam komputer i
gadu-gadu. Była następna wiadomość od Igora. Chyba miał mnie na sumieniu:
„Ja naprawdę Cię lubię, ale mam już dziewczynę”
Odpisałam mu, że cieszę się, że chociaż mnie lubi, że miłość nie zawsze musi być szczęśliwa. Ostatnio go w ogóle nie widuję, ale nie wiem jak zareaguje kiedy go zobaczę. Ta historia jest dowodem na to, że nie zawsze nasza pierwsza miłość musi być odwzajemniona.

 

 

 
Edytowany 1 razy (Ostatnio: 2010-08-31 13:14:30).
 

Olaka
Ilość wiadomości: 38
Dodano: 2010-08-31 19:39:36
 I jak, podoba wam się?
 
basika
Ilość wiadomości: 0
Dodano: 2010-09-01 11:14:44
 super fajne opowiadanie moim zdaniem to opowiadanie powinno wygrać 




coś kojarzy mi się ta historia  
 

aga13aga1996
Ilość wiadomości: 9
Dodano: 2010-09-01 14:51:56
Mi też się bardzo podoba. Jest takie naturalne.
 

skopioVana
Ilość wiadomości: 422
Dodano: 2010-09-01 15:28:52
Podoba mi się, chociaż czytałam o wiele lepsze.Chciałam też zwrócić Ci uwagę na jeden mały błąd. Nie mówi się :słuchałyśmy muzykę . Powinno być :Słuchałyśmy muzyki. 
,, Strach przed imieniem wzmaga strach przed samą rzeczą"

Ziemia zmarzięta
krok wędrowców pęta
nie zobaczą drogi końca
ani księżyca ,ani słońca.

-Władca Pierścieni

http://samozniszczenie.blogspot.com/

Mój blog z Historią o Aniele.
http://is-it-an-angel.blogspot.com/
 

Olaka
Ilość wiadomości: 38
Dodano: 2010-09-02 15:46:13
 Dzięki za wszystkie komentarze, i proszę o następne :)
 

kosmonautka
Ilość wiadomości: 2
Dodano: 2010-09-03 08:58:29
Fajne opowiadanie :) Szkoda tylko, że są błędy.
 

Kolejny numer

Kolejny numer

marcowa "13" już 16 lutego!

Nie przegap!!!

więcej

Facebook

Kalendarium

dzisiejsza
data :
12
LUTY
miesiąc : LUTY 2012
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    01 02 03 04 05
06 07 08 09 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29        
wybierz miesiąc:
2012-02-13
Ferie zimowe
 
“13” Magazyn Nastolatki
Copyright Wydawnictwo Egmont Polska 2009
Wszelkie prawa zastrzeżone
Realizacja: Ideo
Powered by: Edito CMS