![]() jo-anne Ilość wiadomości: 10
|
Dodano: 2010-07-05 12:00:00
Idę przez cmentarz. Najsmutniejsze miejsce na ziemi. Przywołuje jednak najwięcej wspomnień. Nachodzi mnie dejavu…
- Babciu, nie! - ledwo co widzę przez łzy. Spoglądam, jak parę obcych ludzi spuszcza moją babcię w ciemny dół. Do krainy ciemności. - Nie!!! - wyrywam się mojej mamie i podchodzę do dołu. Jednak tam nie ma trumny. Z płatków róż usypany jest napis „nie martw się”… Koniec dejavu. Jestem w tym samym miejscu. Patrzę na wygrawerowany napis na grobie mojej babci. Jest już tak stary, że trudno go odczytać. Pierwsza łza pojawia się na moim policzku, lecz szybko ją ścieram. Obok babci leży mój dziadek. Dejavu… - Dziadku, nie smuć się, babcia by tego nie chciała. Dziadek klęczy nad grobem mojej babci i szlocha. Nie mogę patrzeć, jak jest taki załamany. Nagle, starszy pan łapie się za serce i upada. - Nie! - krzyczę i podbiegam do dziadka. On tylko dotyka mojego ramienia i mówi: - Elizo, z nią będę szczęśliwszy. Jest jak drugi kawałek mojego serca. Chcę do niej dołączyć… Po ostatnim słowie umiera… Tak to było, sześćdziesiąt lat temu. Straciłam część mojej rodziny, lecz uświadomiłam sobie, jak należy kochać. Podchodzę do grobu mojej przyjaciółki, Marianny. Razem przeżyłyśmy najwspanialsze chwile. Byłyśmy nierozłączne. Jednak Marianna szybko umarła na gruźlicę, a na jej pogrzebie spotkałam jego… - Niech będzie błogosławiona Marianna Antonina Kowalska… Ksiądz głosił zwoje kazanie, lecz ja go nie słuchałam. Szłam przez cmentarz i przywoływałam najwspanialsze wspomnienia związane z Marią. Gdy tak szłam szlochając, wpadłam na kogoś. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Parę tygodni po pogrzebie zawitał w moim domu i namówił mnie na kolację. Było cudownie! 2 miesiące później odbył się nasz ślub. Wiedziałam, że to Marianna nas połączyła i do końca życia będę jej za to wdzięczna. Dzięki niej znalazłam swoją pierwszą i prawdziwą miłość… Tak, miłość to coś cudownego. Szczególnie pierwsza. Maurycy pomógł mi w najtrudniejszych chwilach w moim życiu, jak wtedy, gdy dowiedziałam się o śmierci moich rodziców. Dejavu… Był 24 grudnia. Mieliśmy zjeść z rodzicami i Maurycym kolację wigilijną. Moi rodzice poszli wcześniej na spacer, jednak bardzo długo nie wracali. Z Maurycym poszliśmy ich poszukać. Baliśmy się. Gdy znaleźliśmy dwa ciała leżące na ulicy, wiedzieliśmy co się stało… Ocieram łzy spływające z moich oczu, lecz i tak mam całą mokrą twarz. Wybucham szlochem, gdy patrzę na grób moich rodziców. Posyłam znak krzyża, modlę się chwilkę. Idę przez cmentarz. Najsmutniejsze miejsce na ziemi. Patrzę na złoty zegarek na moim nadgarstku. 15.55. Za 5 minut urodziny mojego męża, Maurycego. Nie mogę się spóźnić. Idę przez cmentarz. Przyspieszam kroku. Idę przez cmentarz. Moje siwe włosy rozwiewają się na wietrze. Zdążyłam. Jest 15.59. - Wszystkiego najlepszego kochanie… Kładę kwiaty na płycie nagrobnej. 16.00. Na grób spada kropla deszczu. Uśmiecham się, bo wiem, że to znaczy więcej, niż milion słów.
:):):)
|
|
![]() Rikitiki Ilość wiadomości: 58
|
Dodano: 2010-07-05 13:32:20
Smutne i jakże prawdziwe. Oddałaś tu żal, smutek. Te wspomnienia tej kobiety są przygnębiające. Najsmutniejsze było to:
,,(...)Zdążyłam. Jest 15.59. - Wszystkiego najlepszego kochanie… Kładę kwiaty na płycie nagrobnej.(...)" Poruszające.
"Każdy.Człowiek.Ma.W.Sobie.Wielkie.Możliwości.Musi.Je.Tylko.Odkryć."
"Nikt.Wielkim.Się.Nie .Urodził" I.Tutaj.Po.Prostu.Nie.Ma.Powrotu Kiedy.Twoje.Serce.Jest.Pod.Atakiem Oddam.Wszystk o.To.Co.Mam To.Moje.Przeznaczenie Nigdy.Nie.Powiem.Nigdy.Będę.Walczyć Będę.Walczyć.Aż.Po .Wieki.Sprawię.Że.Będzie.Dobrze Kiedykolwiek.Sprowadzisz.Mnie.Na.Dół Nie.Zostanę.Na.Ziemi |
|
![]() rachi1 Ilość wiadomości: 73
|
Dodano: 2010-07-05 14:57:43
wow
bardzo mi sie podobalo, zupelnie innne niz wszystkie opowiadania, szczegolnie mi sie podobal koniec, ale moim zdaniem bylo za duzo powtorzen. powodzenia |
|
![]() _joasia_r Ilość wiadomości: 62
|
Dodano: 2010-07-05 17:08:20
Tak bardzo poruszająca historia. Obawiam się jednak, że nie nadaje się do wydrukowania w jednym z nastolatkowym piśmie.
"że to znaczy więcej, niż milion słów. " Prawie jak z relkamy merci "wyraża więcej niż tysiąc słów" :PP
Serce w Paryżu :))
Styl to pewność siebie! |
|
![]() Inusia Ilość wiadomości: 19
|
Dodano: 2010-07-06 21:06:25
Bardzo ładnie przedstawiłaś to co czeka każdego z nas. Zaakcentowałaś tu przemijanie czasu i wyszłaś z niebanalnym pomysłem. Powodzenia! ;)
|
|
![]() Ewangelina Ilość wiadomości: 85
|
Dodano: 2010-08-31 12:27:39
Przepiękne. Ta kobieta miała smutne życie, każdy po kolei umierał, a potem tylko Maurycy jej został...
|
|
![]() sad_girl Ilość wiadomości: 16
|
Dodano: 2010-09-17 22:09:17
To opowiadanie jest piękne. Smutne ale śliczne. Nie dziwię się, że wygrałaś. Gratulacje! :)
|
|
![]() karioka14 Ilość wiadomości: 910
|
Dodano: 2010-09-18 13:29:41
zgadzam się z _joasia_r
,,Życie trzeba przeżyć godnie, bo jest tylko jedno"
ks. Jerzy Popiełuszko Mamy wypowiadać prawdę, gdy inni milczą. Wyrażać miłość i szacunek, gdy inni sieją nienawiść. Zamilknąć, gdy inni mówią. Modlić się, gdy inni przeklinają. Pomóc, gdy inni nie chcą tego czynić. Przebaczyć, gdy inni nie potrafią. Cieszyć się życiem, gdy inni je lekceważą. http://wiaralaczynasmiedzysoba.bloog.pl |
|
![]() poziomka29 Ilość wiadomości: 15
|
Dodano: 2010-09-18 15:34:30
Gratuluję ! ; )
|
|
|
Ilość wiadomości:
|
Dodano: 2010-09-18 18:13:02
Gratuluje;) Fajne i takie inne. super:)
|
|
|
dzisiejsza
data : 18
MAJ
miesiąc : MAJ 2012
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| wybierz miesiąc: | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
2012-05-19
Noc Muzeów
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||