Logowanie

Login
Hasło
Jeśli jeszcze nie posiadasz
Swojego konta zarejestruj się

Forum

AutorWiadomość

niewidzialna96
Ilość wiadomości: 127
Dodano: 2011-08-01 20:27:13
 Układanie diety wegetarianskiej jest troche trudne. Bo wiadomo, ze nie wystarczy odstawic miesa i napychac sie tym co zawsze - wtedy najprawdopodobniej w niedlugim czasie nabawimy sie anemii i innych takich. Mieso nie jest niezbedne do zycia, i to nieprawda ze zawiera wszystkie niezbedne skladniki i ze nigdzie indziej ich nie znajdziemy. Mieso ma owszem 22 typy aminokwasow ale czlowiek potrzebuje i tak tylko 8 typow, i te 8 typow jest dostepne w produktach roslinnych. Trzeba byc szczegolnie uczulonym na to by w diecie nie braklo zelaza (jest dost. w zielonych warzywach jak salata, brokuly, szpinak, nasionach, orzechach), wapnia (znajdziemy je np. mleku sojowym, tofu), białka (rosliny strączkowe, nabiał, zboża), witaminy A (cytrusy), D3 i B12. Najwiekszy problem jest z wit. D3 i B12, bo o ile D3 organizm wytwarza sam przy odpowiednim wsparciu, o tyle B12 jest dost. wylacznie w produktach pochodzenia zwierzecego - nie bedzie z nia specjalnego problemu jesli bedzie sie jesc jajka i nabial. W przypadku wegan (scislych wegetarian) zaleca sie suplementowanie tej witaminy bo niedobor jest szczegolnie grozny dla zdrowia i uniemozliwia przyswajanie kwasu foliowego. Poza tym, niektore platki i mleko sojowe dla wegetarian sa wzbogacane w witamine B12.
Tak wiec jesli myslisz o wegetarianizmie powinnas rozsadnie planowac swoj jadlospis. Choc mysle ze jesli nie jest sie pewnym to nie powinno sie robic nic wbrew sobie. Wegetarianizm to wykluczenie siebie z calosci przemyslu miesnego i pragnienie nie posiadania z nim niczego wspolnego. 
Ja od jakiegos czasu mam mimowolny mięsowstręt wiec zaczelam troche o tym czytac. 
Piszesz? Zarejestruj się!
www.foryoungwriters.fora.pl
***
www.invisible96.blog4u.pl
 

niewidzialna96
Ilość wiadomości: 127
Dodano: 2011-08-02 11:58:36
Jeśli nie masz obrzydzenia na punkcie mięsa to radze z niego nie rezygnować, bo jest Ci potrzebne, tymbardziej , że dorastasz. ;)
Starożytni ludzie (takie prawie małpy.. ) polowali na zwierzęta , więc myśle że nie ma w tym nic złego jesli i my je jemy.. ;D
Jeśli powyższe Cię nie przekonało to sam Jezus jadł mięso i było dobrze, nie? ;P
Myślę , że jak byśmy nie jedli mięsa to zwierząt było by na świecie za dużo ..
Wiem , że gadam jak jakaś "niby" mądra,stara babka , ale cóż .. xD


Zgadzam się z Tobą :) W mięsie jest bardzo dużo białka pełnowartościowego, którego nie da się zastąpić białkiem roślinnym, ponieważ białko roślinne jest niepełnowartościowe. Białko to materiał budulcowy i bez niego się długo nie pociągnie... Taka jest prawda. A jeśli chodzi o związane z tym dylematy (jedzenie zwierząt itp.), to taka już jest przyroda. Duże zjada małe, a to małe jeszcze mniejsze :) (wiem, że się wymądrzam, ale to takie moje zboczenie, bo biologia mnie pasjonuje :D). Gdybyśmy rozumowali tak, że nie chcemy czegoś jeść, "bo to kiedyś żyło" to byśmy nic nie jedli. Taka na przykład marchewka czy jakakolwiek roślina też kiedyś żyła. Nie ma nic złego w jedzeniu mięsa :)


Aminokwasy egzogenne (pełnowartościowe) nie występują tylko w mięsie.Prawda, występują w dużych ilościach w produktach pochodzenia odzwierzęcego - ale te produkty to oprócz mięsa też jajka, nabiał itp. Poza tym, pełnowartosciowe bialko mozna znalezc rowniez w kaszach, roslinach straczkowych i np. soczewicy (tu prawie w takiej samej il. co w jajku). 
Zgadzam sie ze duze zjada male, male mniejsze, ale akurat wiele elementow ukladu pokarmowego czlowieka swiadczy o tym, ze zostal przystosowany do roslinnego pozywienia (np. budowa zebow). Przeciez czlowiek gdyby nie inteligencja napewno nie upolowalby sam takiego np. wola w naturze ;)
Pzdr! Tez lubie biologie

A co do dziewczyny ktora napisala ze nie je zwierzat ktore widziala, jak zyly, za to lubi mieso ze sklepu - to wielki blad. Mieso ze sklepow czesto jest nafaszerowane antybiotykami, hormonami wzrostu i innymi takimi. Z DWOJGA ZLEGO lepiej wybrac mieso sprawdzone. Ale nawet te zwierzeta ze sprawdzonych zrodel pewnie przeczuwaly swoja smierc = wytworzyly mnostwo adrenaliny i hormonow stresu. Tak wiec nie dajcie sie nabrac na stereotyp ultra koniecznego i zdrowego miesa. Wegetarianie zyja srednio 5 lat dluzej niz nie-wegetarianie, ciekawe czemu? 
Piszesz? Zarejestruj się!
www.foryoungwriters.fora.pl
***
www.invisible96.blog4u.pl
 

Vanesska
Ilość wiadomości: 14
Dodano: 2011-08-23 13:22:36
Jestem wegetarianką(nie jem mięsa,ryb,jajek)
Zalety:
mniej zjedzonych zwierząt
szczupła i wymodelowana sylwetka
bardzo mało się choruje takie osoby rzadko umierają na zawał
Wady:
mniej siły
białko zwierzęce trudno zastąpić
dojrzewanie jest chyba wolniejsze(w większości zależy od genów,więc nie jestem pewna co do tego)
Uwielbiam Ewe Farną i Czesława Mozila!
Mam 15 lat.Jestem gimnazjalistką.
 
  1 | 2 

Kolejny numer

Kolejny numer

lipcowa "13" już 15 czerwca!

Nie przegap!!!

więcej

Facebook

Kalendarium

dzisiejsza
data :
18
MAJ
miesiąc : MAJ 2012
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
  01 02 03 04 05 06
07 08 09 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
wybierz miesiąc:
2012-05-19
Noc Muzeów
 
“13” Magazyn Nastolatki
Copyright Wydawnictwo Egmont Polska 2009
Wszelkie prawa zastrzeżone
Realizacja: Ideo
Powered by: Edito CMS